Przejdź do głównej zawartości

Posty

#o38. Tak, z nudów...

Hej. Ostatnio nie mam weny na pisanie rozdziałów, także winą muszę obarczyć brak czasu. Obiecuję, że rozdział pojawi się w przyszłym tygodniu. ~*~ Dzisiaj oglądałam powtórkę "Twoja twarz brzmi [xd] znajomo". No, i tam był chłopak przebrany za Justina Biebera - od razu skojarzył mi się z A. Chciało mi się ryczeć, to ja sobie urlop od myślenia o nim, a tu chłopak bardzo do niego podobny. No cóż, powstrzymałam się - nie wiem, jakim cudem, ale się udało. Później występowała Kasia Skrzynecka jako Louis Armstrong. Poruszyło mnie to. Przypomniałam sobie tę wspaniałą piosenkę - "What a Wonderful World", która została utworzona w latach 20./30. Później nastały czasy rasizmu i ten człowiek był wiele razy upokarzany przez rasistów - zostało mu to do śmierci, zawsze miał taki smutek w oczach - obejrzycie, gdy jesteście smutni i chcecie pocieszenia właśnie tę piosenkę - "What a Wonderful World"... . ~*~ To ja się chyba z Wami pożegnam - do zobaczenia...

#o37. Przypadkowe spotkanie.

Cześć, dziś już 4 rozdział na blogu! Zapraszam do czytania! ***** Rozdział 4. Stella obudziła się. Myślała o swoich urodzinach, które miały odbyć się już za miesiąc, ale - po raz pierwszy - nie były dla niej ważne. Chociaż na chwilę w jej głowie sprawa dawnej przyjaciółki i byłego chłopaka zeszła na boczny tor. Teraz zastanawiała się nad swoimi darami i Magicalix'em. Czy jej nowe umiejętności mają coś wspólnego z tym rodzajem mocy? Czy pomogą jej w osiągnięciu tak potężnej magii? Tego akurat nie wiedziała. Nie chciała, by Bloom osiągnęła tę moc. Mogłaby na zawsze zostać liderką Winx. A przecież one teraz tak bardzo jej nie znoszą... - Winx mogłoby się rozsypać... Tego księżniczka Solarii nie chciała. Nikt nie chciał. Nastolatka czuła się odpowiedzialna za resztę wróżek. Spojrzała na zegarek. Była piąta nad ranem. Było już jasno, przecież to było lato. Miały jechać na wakacje i zasłużony wypoczynek, ale nic z tego. Romans zepsuł ich plany. A miało być tak piękn...

#o36. Tajemnica

Cześć, dzisiaj trzeci rozdział opowiadania! Zapraszam do czytania ^^. ***** Rozdział 3. Musie śniło się, że Stella krzyczała do niej: „Brandon mnie zdradził! Rozumiesz?! Dlaczego nic mi nie powiedziałyście?! Dlaczego...?!”. Zlana potem czarodziejka obudziła się. Pozostałe Winx siedziały na swoich łóżkach, wpatrując się bezmyślnie w sufit. Mogłaby przysiąc, że myślały właśnie o Stelli. Nie pomyliła się. - Co jest, dziewczyny? - Stelli nie ma. - Spokojnie, zaraz wróci. Intensywnie myślały nad Stellą, bały się o nią. Czarodziejka mogła okazać się bardzo niepoważna i pomimo słabego samopoczucia pójść sobie „pobiegać”. Czas mijał bardzo wolno, minuty coraz bardziej się dłużyły. Minął kwadrans, ale księżniczki wciąż nie było. Były bardzo zmartwione, chociaż nastolatka była od nich o rok starsza. W końcu zasnęły. ~ Stella poszła na spacer wokół Alfei. Płakała. Właśnie straciła przyjaźń, miłość i osobę, którą kochała. I... co? Ale przecież to ni...

#o35. Nowy szablon + podziękowania

Jak widzicie, na blogu pojawił się nowy szablon. Zawdzięczam go Rebecce , która go ustawiła i na czas nieokreślony została Administratorką na blogu. Bardzo Ci dziękuję <3. No, cóż. W najbliższym czasie pojawi się nowy rozdział. Dziękuję, Stello , że komentujesz moją beznadzieję xD. A ta literówka była dobra, tak powinno być ;) I, pragnę podziękować Wam , czytelnikom, za 1000 (i już prawie 1100) wyświetleń - to dla mnie dużo znaczy, mieć tak dużą liczbę wejść, wcześniej nie reklamując swojego bloga. Do zobaczenia, Velanie. <3

#o34. "...jesteśmy skończeni."

Cześć ;3. Dziękuję, Stell, za komentarz. Życie zostało przełożone na nowy blog, więc przejdę do opowiadania. Dziś będzie trochę dłuższe. ******* Rozdział 2. Stella pomyślała, że jednak bardzo długo biega i włączyła telefon. Były tam setki nieodebranych połączeń o Winx, które bardzo się o nią martwiły. Jednak Bloom nie dzwoniła, co wywołało zdziwienie czarodziejki. "Może rozładował się jej telefon?" - pomyślała z niepokojem. Gdy zjawiła się w Alfei, zauważyła, że jest już druga w nocy. "O rany, a ja nawet nie zjadłam śniadania!" - pomyślała drugi raz z wyrzutem. Jednak fakt, że Bloom nie dzwoniła, wzbudził u nastolatki jeszcze większy niepokój. Rozumiała to, że Musa, Flora, Tecna i Aisha się o nią martwiły, ale to przecież Bloom była jej najlepszą przyjaciółką!!! Co się z nią stało?! Wyjęła klucze z kieszeni i otworzyła drzwi. Zobaczyła siedzące na łóżkach i martwiące się o nią czarodziejki. Jednak nie było jej najlepszej przyjaciółki. Stella zac...

#o33. Ostatnia iskierka nadziei.

Należę do Winxowej blogosfery, więc może przydałoby się coś o Winx? Dodaję opowiadanie, które się na pewno nikomu nie spodoba (o Lili będzie na WB lub tutaj (zobaczę jeszcze) ). No cóż, pozostaje mi już tylko zacząć. *** Dziewczyny mają tu Mythix, ale walczą o Magicalix. Tylko jedna z nich może ją mieć. Ta, która go zdobędzie, zostanie liderką grupy. Która z Winx go osiągnie? Co to jest za moc? I jak można ją zdobyć? Przekonacie się w następnych rozdziałach (dodam, że tytuły notek z rozdziałami są tytułami notek). Miłego czytania ~ ! Rozdział 1. Stella przebudziła się. Na dworze było pochmurno i padał deszcz. Spojrzała na okno, chciała, by jej sen się ulotnił. We śnie odwiedziła ją tajemnicza, nieznajoma postać, która przepowiedziała jej: "Szczęście okaże się domkiem z kart, a w Twoim sercu wypali się ostatnia iskierka nadziei" . OSTATNIA. ISKIERKA. NADZIEI. Stelli zachciało się śmiać. Miała pogodzonych rodziców, przystojnego, kochającego chłopaka...

#o32. Częściowe "zamknięcie"...

Chciałam poinformować o częściowym zamknięciu bloga. Będę tutaj pisała, ale życie, problemy itd. zostają przeniesione na ten blog -> KLIK . Jest on tylko dla wybranych czytelników, zainteresowanych czytaniem proszę o kontakt na GG: 50637898 (oczywiście, kto chciałby czytać moje nudy? ;-;) . Tą tematykę zamykam ze względu na prywatność, nie chcę, żeby wszyscy czytali o moim życiu. Do następnego razu. _ 01.2017: Blog nie istnieje, ten akurat chyba nawet usunęłam.