Przejdź do głównej zawartości

Spis rozdziałów

Witaj w spisie rozdziałów No-Ideal!~~



Pamiętnik księżniczki #1~

#o33. Ostatnia iskierka nadziei.
#o34. "...jesteśmy skończeni."
#o36. Tajemnica
#o37. Przypadkowe spotkanie.
#o39. Special Rosa!
#o4o. Decyzja
#o41. Rozterki
#o42. „Nigdy nie mów nigdy, Stello...”
#o43. "Cambio dolor..."
#o44. Miłości się nie wybiera...
#o45. Królowa
#o46. Wojna 
#o47. Powrót wspomnień 
#o48. Niebezpieczna gra 
#o49. Prawda
#o5o. Zmiana 


Pamiętnik księżniczki #2~

Pamiętnik księżniczki 
Panna Castain
"Mycha", "Kartka", "Historie", "Zdjęcia"
Ona nie jest księżniczką!
Uważaj, księżniczko.
Wierzysz w przeznaczenie?
Nie ufaj nikomu.
Ciemność



Pojedyncze/zostawione opowiadania~


Kamila~

#o51. Kamila
#o56. "I don't want a lot for Christmas..."



"It's destiny..."~

#o63. Powrót
#o65. Rozmyślania



Miniaturki~

List

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

#2

Życie staje się niesamowicie trudne, kiedy z dnia na dzień tracisz oparcie we wszystkich i postanawiasz uciec. Ot tak, pozostawiasz całe swoje życie za sobą i uciekasz. Od odpowiedzialności, obowiązków, całej przeszłości. Jedynym, co na ciebie czeka, jest przyszłość pełna blasku.

Ciemność

Rozsiadłam się wygodnie w fotelu. Nawet nie wiedziałam, do kogo należał ten pokój, nie interesowało mnie to. Tak właściwie już tutaj nie mieszkałam, jedynie przychodziłam w odwiedziny czy coś - co jak co, ale to Suza była prawowitą dziedziczką tronu i to ona zasługiwała na luksusy. A ja? Byłam po prostu nikim. Wyrzekłam się wszelkich mocy i nawet, jeśli siedziała we mnie jakaś część Magicalix'u, ta moc nie była zbyt potężna. Wręcz przeciwnie. Pogrążając się w myślach nie zauważyłam, że już zrobiło się ciemno. Chwila-- Ciemno? Na Solarii nigdy nie było nocy! "A no tak", uświadomiłam sobie. "Przecież nawet Solaria sama nie umie się obronić przed atakami." Wstałam z fotelu i odruchowo otrzepałam sobie spodnie, po czym podeszłam do stolika, by napić się jakiegoś gazowanego napoju. I tak jakby wywołałam wilka z lasu... Przez plac skradali się jacyś osobnicy. Byli ubrani w stroje maskujące, przez co prawie w ogóle nie dało się ich zauważyć. Szybko, al...

#o54. Miasto 44

Tak, nie mylicie się patrząc na tytuł. Na dzisiejszy dzień, a raczej tydzień (gdyż nie wiem, kiedy napiszę nowy rozdział), opuszczam winxową tematykę i opiszę, a raczej skomentuję ten film. :)